2 łóżka w pokoju=brak miejsca do tańczenia. No zajebiście. Ale za to dredloki zrobione.
Znowu mało jem. Oczywiście rodzicom trzeba ścieme puszczać żeby mi nie kazali jeść. Wiem, wykańczam się tym ale jakoś tak wyszło. W sumie to myśle czy nie zacząć tylko pić kawy i palić fajek ale z drugiej strony boje się, że mi serce całkiem siądzie. I tak za fajnie z nim nie jest..nie wiem czego ale w chuj mnie nakurwiało w piątek i mi słabo zdeczka było. Serio, nie wiem czego ja nie zemdlałam.
Chce mi się piwa. Bardzo.
chujowo tu wyszłam. w sumie..ja zawsze chujowo wychodze ;-;
ale kocham mocnoo tego pana na zdjęciu <3



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz